niedziela, 27 listopada 2016
Idą idą Święta
Już za niecały miesiąc Święta Bożego Narodzenia. Bardzo wyjątkowy czas. Z tej okazji warto wysłać do rodziny i znajomych tradycyjną kartkę świąteczną z życzeniami. Można taką kartkę kupić lub przygotować samodzielnie. Ja wybrałam ten drugi sposób i chciałabym zaprezentować kartki, które zrobiłam i już niedługo wyślę.
niedziela, 13 listopada 2016
Przygotowania do zimy
Dziś zamieszczam części garderoby uszyte dla mojego synka specjalnie na porę roku, która niestety nieuchronnie nadchodzi, a tak na prawdę już nadeszła bo na dworze dziś mróz :). Będą to ubrania na ZIMĘ.
Uszyte z ciepłych grubych materiałów - głównie polar. W kolorystyce szaro czarnej - przełamanej bielą i ciekawymi dodatkami :)

Uszyte z ciepłych grubych materiałów - głównie polar. W kolorystyce szaro czarnej - przełamanej bielą i ciekawymi dodatkami :)

wtorek, 11 października 2016
Sukienka do pracy
Do pracy fajnie jest założyć jakiś ciekawy, modny i wygodny strój. Taka właśnie jest sukienka, którą udało mi się ostatnio uszyć. Materiał - jeans elastyczny. Kolor - granatowy. Efekt - umiarkowana elegancja.
czwartek, 15 września 2016
Coś tam nowego w mojej szafie
Nowinki, nowości.
Udało mi się uszyć kapcie - są bardzo ciekawe i takie trochę śmieszne.
No i jeszcze letnia sukienka w kolorze biało-niebieskim . Jest bardzo wygodna i polubiłam ją od pierwszego założenia :)
Kreatorka mody jednego dziecka - poleca
Garderoba mojego syna powiększa się o nowości na jesień. Tym razem są to spodnie z polaru z ciekawą naszywką w kształcie kieszeni i z dużymi brązowymi guzikami. Poza tym komin na jesienne dni. Uszyty został z jednej strony z materiału minky, a z drugiej niebieska dresówka. A do grona poduszek Potworuszek dołączył trzecie Potworek.
sobota, 20 sierpnia 2016
Ambasadorka LPM to ja
Zostałam ambasadorką kosmetyków Le Petit Marseillais. Jest to dla mnie duże wyróżnienie i wielka przyjemność. O możliwości zostania ambasadorką dowiedziałam się od moich koleżanek z pracy. Wypełniłam ankietę na portalu Ambasadorek LPM i udało się.
Jak to jest być ambasadorką? Wspaniale. Po pierwsze otrzymałam paczkę w kosmetykami Le Petit Marseillais. Wyglądała ona następująco:
Paczka była bardzo elegancko zapakowana, a w środku znalazłam żel, balsam i krem do mycia. Poza tym była spora ilość próbek balsamu do kąpieli i list powitalny z informacjami o całym programie.
A już wieczorem postanowiłam wypróbować pierwszy z otrzymanych kosmetyków - żel pod prysznic o zapachu Maliny i Piwonii. Po kąpieli mogę powiedzieć, że żel ma bardzo intensywny, owocowy zapach. Niestety nie zostaje on na skórze zbyt długo. Fajnie się pieni i myślę, że dosyć dobrze nawilża.
W kolejnych dniach podzieliłam się próbkami i informacjami o produktach Le Petit Marseillais z moimi koleżankami.
#ambasadorkaLPM
Jak to jest być ambasadorką? Wspaniale. Po pierwsze otrzymałam paczkę w kosmetykami Le Petit Marseillais. Wyglądała ona następująco:
Paczka była bardzo elegancko zapakowana, a w środku znalazłam żel, balsam i krem do mycia. Poza tym była spora ilość próbek balsamu do kąpieli i list powitalny z informacjami o całym programie.
A już wieczorem postanowiłam wypróbować pierwszy z otrzymanych kosmetyków - żel pod prysznic o zapachu Maliny i Piwonii. Po kąpieli mogę powiedzieć, że żel ma bardzo intensywny, owocowy zapach. Niestety nie zostaje on na skórze zbyt długo. Fajnie się pieni i myślę, że dosyć dobrze nawilża.
W kolejnych dniach podzieliłam się próbkami i informacjami o produktach Le Petit Marseillais z moimi koleżankami.
#ambasadorkaLPM
Subskrybuj:
Posty (Atom)































